Precyzja, skupienie i zapach prochu – relacja z pikniku „Szczelec wyborny” 😉
Wczorajsza sobota nie należała do leniwych. Podczas, gdy styczeń zazwyczaj kojarzy się z zimowym uśpieniem, członkowie Silesia Superior spotkali się po raz kolejny na strzelnicy Krywałd-Lignoza, aby kontynuować cykl tegorocznych treningów w wyjątkowej formie.
Nasz piknik strzelecki, pod przewrotnym tytułem „Szczelec wyborny” 😉, przyciągnął zarówno znakomitych strzelców, jak i tych, którzy precyzyjne strzelanie traktują jako nową, fascynującą dyscyplinę.
Wyzwanie: 3 dystanse, 3 cele, 3 minuty
Zadanie postawione przed uczestnikami nie było proste. Formuła treningu zakładała ostrzelanie trzech tarcz z karabinka bocznego zapłonu (.22 LR), precyzyjnie poukrywanych między drzewami na osi 100 m. Tarcze umieszczone zostały na trzech dystansach:
- 25 metrów – rozgrzewka,
- 50 metrów – walka o powtarzalne skupienie,
- 100 metrów – prawdziwy test precyzji strzału, gdzie błąd o kilka MOA oznaczał pudło na tarczy.
Wszystko to pod presją czasu. Limit 3 minut na całe konkurencję sprawił, że na osiach nie było miejsca na zbędne ruchy. Liczyło się opanowanie, szybkie przejście między celami i chłodna kalkulacja.
Mimo sportowej rywalizacji, wydarzenie miało charakter pikniku. Atmosfera była doskonała – wspólna wymiana doświadczeń, rozmowy o sprzęcie i – jak to w Silesia Superior bywa – solidna dawka dobrego humoru. Treningi takie jak ten pokazują, że strzelectwo to nie tylko statyczne dziurawienie papieru, ale przede wszystkim budowanie relacji i ciągłe podnoszenie poprzeczki.
Poniżej znajdziecie krótką fotorelację z wczorajszych zmagań.
Gratulujemy wszystkim, którzy podjęli rękawicę i zmierzyli się z dystansem 100 metrów z „boczniaka”. Grzegorzowi dziękujemy za sprawne i bezpieczne przeprowadzenie treningu 💪🏻
Już teraz zapraszamy na kolejne spotkania.











